ładna. Smukła, zwinna, o sylwetce długodystansowej biegaczki, którą kiedyś była. Corrine

150
Gdy ju¿ wychodzili, Nick spytał jeszcze:
- Och Boże, nie. - Pobiegła do swojej sypialni, wzięła kalendarz i patrzyła na niego z niedowierzaniem. - Proszę,
Shelby miała wrażenie, że się roztopiła, a jej kości skurczyły.
z cichym szumem.
- Nie. Ale akurat tej nocy brakowało tam personelu.
jezyków. Sama poddałam jej mysl, ¿e powinna kontynuowac
usłyszeli odgłos ruszajacego za kosciołem samochodu. Opony
córce bzdur do głowy i ¿e to dlatego dziewczyna rzuciła studia.
innych stolikach, w rogu jakas para w srednim wieku jadła
- Nie miałam takiego zamiaru. - Odsuneła sie troche.
wystawiał łeb za okno i wywieszał jęzor. Strzelba Nevady leżała na półce za jego głową. Oczy miał zasłonięte
- Powiedz mi tylko, co pamiętasz z tej nocy, kiedy zabito twojego ojca.
- ¯ałuje, ale nie umiem odpowiedziec na to pytanie.

Bentz poczuł, jak młody człowiek się spina i klnie pod nosem po hiszpańsku. Wreszcie i

- Nie bądź niemądry - sprzeczała się, ale cieszyła ją myśl, że chciał z nią być, odprowadzić ją bezpiecznie do
nadzieje, ¿e rozeznam sie w tym wszystkim, zanim do reszty
- To powinno zniesc ból, ale mo¿e sie pani czuc troche

- Gdzie?

od fotografii. – Gdzie ona jest? Co się z nią dzieje? To żart, prawda? To taki głupi żart? –
rozkoszował się tym, że pozbawia je życia w chwili, gdy stawały się dorosłe.
umyśle. – A tak przy okazji, żądam adwokata. Nie powiem ani słowa, póki nie zawrzemy

Nigdy.

został nawet ślad. Łodygi selera naciowego więdły smętnie obok niedopitej butelki
o co w tym chodziło. Jasne, zwierzała mi się, że miewa napady depresji, ale... nie wiedziałam,
223